Rozważania na III Niedzielę Wielkanocną - 15.04.2018

 

 

 O ZNOSZENIU KRZYWD I O PRAWDZIWEJ CIERPLIWOŚCI 

 

 Czemu tak mówisz, mój synu? Rozważaj cierpienia moje i świętych, i przestań się skarżyć. Jeszcze nie opierałeś się aż do przelania krwi (por. Hbr 12,4). Niewiele znosisz w porównaniu z tyloma innymi, których ćwiczono i próbowano tak silnymi pokusami i ciężkimi utrapieniami. Przywołuj zatem na myśl ich wielkie cierpienia, byś mógł z łagodnością znosić mniejsze. A jeżeli twoje cierpienia nie wydają ci się lekkie, zważ, czy nie pochodzi to z twojej niecierpliwości. W każdym razie - małe czy wielkie - staraj się je niestrudzenie znosić.

 

  Im bardziej gotujesz się na cierpienie, tym więcej okazujesz mądrości i gromadzisz zasługi. Silne postanowienie i przyzwyczajenie do cierpienia sprawią, że łatwiej je zniesiesz. Nie mów: "Nie mogę tego znosić od takiego człowieka, takich zniewag nie można przyjmować spokojnie. Uczynił mi wielką krzywdę i zarzuca mi rzeczy, o których nawet nie pomyślałem. Lecz od kogoś innego zniósłbym to z mniejszym trudem i tak mężnie, jak powinienem". Niemądre to słowa! Bo nie zważasz na cnotę cierpliwości i na jej nagrodę, lecz tylko na krzywdę i krzywdziciela.

 

  Nie ma prawdziwej cierpliwości ten, kto wybiera sobie co i od kogo chce cierpieć. Człowiek naprawdę cierpliwy, nie zważa na to, czy doświadcza go przełożony, współbrat czy podwładny, ktoś dobry czy zły. Nie patrząc na stworzenia, przyjmuje on z ręki Boga wszystko, co na niego przychodzi, przyjmuje z wdzięcznością, i tak często, jak Bóg tego chce. Uważa to za wielki zysk - albowiem Bóg żadnego cierpienia, nawet najmniejszego, które znieśliśmy dla Niego, nie pozostawia bez nagrody.

 

  Gotuj się zatem do walki, jeśli chcesz odnieść zwycięstwo. Bez walki nie można zdobyć wieńca cierpliwości. Odmówić walki, to zrezygnować z uwieńczenia. Jeśli pożądasz tej korony, zmagaj się mężnie i cierpliwie. Bez pracy nie może być odpoczynku, a bez walki zwycięstwa.

 

  Człowiek wierzący woła: Panie, co dla natury wydaje się niemożliwe, tego mogę dokonać dzięki Twojej łasce! Ja sam, wiesz o tym, mało mam siły do cierpienia. Najmniejsza przeciwność pozbawia mnie ducha. Spraw, bym pragnął i pożądał doświadczeń i przykrości, które mógłbym wycierpieć dla Twego imienia, bo znoszenie krzywd i cierpienie dla Ciebie jest zbawieniem dla mojej duszy.

 

  Jeśli często cierpimy coś od bliźniego, wiedzmy: on ma nie mniej do wycierpienia od nas. Dlatego mówi Apostoł: Jeden drugiego brzemiona noście, a tak wypełnicie nakaz Chrystusowy. Lecz słyszę jak mówisz: "Są takie rzeczy, które trudno i ciężko znosić". I cóż to, większa stąd będzie tylko twoja zasługa. Właśnie po to dana ci jest łaska, byś z jej pomocą dokonał tego, co dla samej natury byłoby niemożliwe. Zresztą, cóż takiego ci się przydarza, czego by Bóg nie przewidział i nie chciał? Cierpliwość jest więc łagodnym i spokojnym poddaniem się Boskim wyrokom, a bez niej żyjemy w ciągłym zamieszaniu; bo któż sprzeciwiał się Bogu i miał pokój? A czy i Pan nie musi okazywać wielkiej cierpliwości względem ciebie? Wejrzyj w swoje sumienie, i odpowiedz. Czy nie musi wiele od ciebie znosić i wiele ci wybaczać? Tak, Pan jest cierpliwy i pełen miłosierdzia. Bądźmy i my cierpliwi wobec wszystkich. Człowiek cierpliwy jest więcej wart od silnego: ten, kto panuje nad swoją duszą, od tego, kto podbija miasta. Zamilkłem, mówi Dawid, zapowiadając cierpienia Chrystusa, zamilkłem i ust nie otwarłem, a inny prorok: był jak owca niema wobec strzygących ją (Iz 53,7). Kto ośmieliłby się po tym szemrać, unosić się gniewem, oddawać złorzeczeniem za złorzeczenie?! O, Jezu! bądź dla nas wzorem! Nauczyłeś nas mówić do Boga: Odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom. O to prosimy każdego dnia i to obiecujemy, a biada temu, którego modlitwa okaże się kłamliwa!

 

Design by Premium templates in association with Free Joomla 2.5 templates