Niedziela – dzień szczególny

Otwieram oczy, uświadamiam sobie, że dziś jest niedziela. To dzień mojego bycia z Jezusem, wyjątkowy, inny niż pozostałe. Jest szósta rano, muszę zdążyć na pierwszą Mszę Świętą o 7.30. Wstaję pośpiesznie, poranna toaleta, robię kawę… Kiedy stygnie, odmawiam brewiarz i proszę Jezusa, żeby pomógł mi przeżyć ten dzień ze sobą. Jestem nadzwyczajnym szafarzem Eucharystii. Pomagam więc komunikować podczas Mszy Świętej. W parafii jest tylko jeden kapłan, a ponadto kolega zachorował. Wypijam kawę i ubieram się. Rzucam okiem do sypialni, żona jeszcze śpi, ma problemy zdrowotne, pójdzie do kościoła w godzinach późniejszych.

W drodze myślę, że czeka mnie dziś jeszcze posługiwanie na Mszach o godzinie 11 i 15. A więc muszę spędzić dużo czasu poza domem. Cieszę się, że spotkam się z żoną na obiedzie, a po popołudniu wspólnie odmówimy Nieszpory i różaniec. Modlimy się za nasze dzieci, rodzinę, kapłanów, chorych i młodzież oraz o rozwiązanie wielu trudnych spraw. Bogu dziękujemy za przeżyty dzień, za historię życia, który z nami tworzy. „Panie, będzie uwielbiony we wszystkich swoich działaniach! Niech Twoja wola się spełnia w naszym życiu!”. Wieczór poświęcam na rozmowę o sprawach rodzinnych. O 22-giej czas na kompletę.



Design by Premium templates in association with Free Joomla 2.5 templates